Motoryzacja
Sklep motocyklowy też dla osób, które jeżdżą skuterami?

Do mojego brata przyjeżdża dziewczyna na skuterze. Ciągle go gdzieś zabiera. W dzieciństwie, ja też chciałam mieć taki fajny skuterek, ale od kiedy zrobiłam się nie zależna finansowo, to mogę sama zdecydować co chcę i kiedy chcę. Po przemyśleniu stwierdziłam, że skoro ona może jeździć skuterem, to ja też mogę.

Dlaczego wybrałam skuter?

Są takie miejsca gdzie autobus nie dojeżdża, więc trzeba sobie radzić inaczej. Moje miasteczko jest spokojne, choć czasem przejedzie jakiś wariat na ścigaczu. Żeby kupić mały sprzęt musiałam znaleźć sklep motocyklowy, w którym będą również skutery. W necie można znaleźć wszystko. Znalazłam sklep, zadzwoniłam i dowiedziałam się, że są skutery małe i duże do wyboru a po zakupie można przyjeżdżać na przeglądy przy docieraniu silnika. Pojechałam tam z kolegą, który doradzał mi w kwestii zakupu, i mówił co mam brać pod uwagę. Wybrałam skuter, na którym mogłam się przejechać i zastanowić się jaka wielkość mi pasuje. Od razu wiedziałam, że wybiorę najmniejszy, taki co ma małe koła i małą wagę, bo sama nie jestem olbrzymem. Choć nie jeździłam nigdy skuterem, to na jeździe próbnej nie było problemu.

Przed pierwszą jazdą zaopatrzyłam się w niezbędne wyposażenie

Skuter został sprawdzony, umowa kupna zawarta, został jeszcze kask do kupienia (ponownie w tym celu odwiedziałam sklep motocyklowy) i mały kuferek na drobne rzeczy. Miły sprzedawca zaproponował mi dwa rodzaje kasków i kilka modeli kuferków. Kask wybrałam pod kolor skutera i czarny kuferek. Została jeszcze sprawa transportu do domu. Nie mogłabym wyjechać nowym nabytkiem nie rejestrując go i nie ubezpieczając, a sprzedawca nie chciał go przechować w sklepie po zakupie. Zaproponował mi, że sam go przywiedzie do mojego domu, ponieważ ma przystosowany do tego samochód. Za odpowiednią zapłatą skuterek dojechał do mojego domu. Na drugi dzień pojechałam do urzędu, żeby go zarejestrować i ubezpieczyć. Przywiozłam tablice, które zamontował mi kolega, i już mogłam na nim jeździć. Co jakiś czas jeździłam na przeglądy. Jestem z niego zadowolona bo mało pali, jest lekki wszędzie się mieści i nie był drogi bo jakiś chiński, więc mała obawa, że go ukradną.

Related Post