Marketing sieciowy
Najlepsze kampanie Facebook? To te spersonalizowane

Jeszcze w XX wieku Henry Ford powiedział, że połowa pieniędzy, które wydajemy na reklamę jest wyrzucona w błoto, a problemem jest to, że nie wiemy, która połowa. Jednakże są sposoby, żeby bardziej kontrolować te koszty, co więcej – dokładnie liczyć efekty. Wszystko dzięki social media.

Spersonalizowane kampanie

Kluczem do sukcesu w social media jest to, że możemy tworzyć spersonalizowane kampanie Facebook. Czy kręcimy bowiem spot reklamowy do telewizji, wykupujemy artykuł sponsorowany w gazecie lub puszczamy spot w radiu, większość tych komunikatów trafia do osób, które w ogóle nie są naszym targetem. Bo jeśli sprzedajemy sportowe buty to takie reklamy nie przekonają do zakupów osoby starsze, a jeżeli naszym produktem są tabletki od bólu głowy to po co młodzieży takie informacje? Na szczęście są inne kanały, jak właśnie social media, gdzie nasz przekaz może być bardziej spersonalizowany. Czyli trafiać tylko do tych osób, które rzeczywiście mogą zostać naszymi klientami, a tym samym sprawiać, że za określone koszty kampania będzie bardziej efektywna. Jeżeli bowiem zobaczy ją kilka tysięcy osób zainteresowanych, da to lepszy efekt niż kilka tysięcy osób, z których tylko część może być zainteresowana. Trzeba jednak odpowiednio przygotować materiały, żeby zarówno grafiki, jak i przekaz były czytelne i zachęcające.

Wszystko można dokładnie przeliczyć

Pieniądze wydane na płatne kampanie Facebook można łatwo przeliczyć, ponieważ ten kanał social media daje nam taką możliwość. Zaczynamy od tego, że ustalamy określony budżet, czyli kwotę, której nie chcemy przekroczyć płacąc za naszą reklamę. Nie ma tu żadnych widełek, dlatego możemy zapłacić 10, 100 a nawet 1000 zł czy każdą dowolną, inną kwotę, w zależności od tego, jaki zasięg ma mieć nasz przekaz i jak długo trwać. Możemy ustalić też ile konkretnie chcemy wydać każdego dnia, tutaj też kwoty są dowolne. Następnie od rozpoczęcia reklamy widzimy konkretne statystyki. Co ważne, sami możemy ustalić, za co tak naprawdę będziemy płacić, czy za konkretne reakcje czy za wyświetlenia. Zależy to od tego, jaki jest cel naszej kampanii. Jeżeli chcemy, aby reagowali na post (kliknięcia w link, polubienia, komentarze czy reakcje albo udostępnienia), wtedy właśnie za to będziemy płacić. Wszystko dokładnie będzie zliczane, abyśmy na koniec kampanii mogli zobaczyć statystyki i stwierdzić, jak dużo kosztowała nas każda reakcja.

Related Post